Wpis
Rozwód, rodzi w człowieku różne myśli...
To jest tak, jakby znów się cofnąć!
Ile ja mam wolnego czasu?
Co ja wtedy robiłam?
Sprzątałam ten stolik żeby zjeść tą kolację, którą zrobiłam?
Źenada...
Kupiłam sobie dziś gorset i pończochy...
Chcę siebie...
Niedobrą....
Jest piękny czerwony...i tak ma być...
Przykro....trochę....
Ale tak musiało być....
Mamo!....
Jestem pewna tego szału...
Tak do końca.....
Zrozum...